Znowu znaleźliśmy się w tym samym miejscu…Przed chwilą wkraczaliśmy w rok 2014…
zanim się obejrzeliśmy…2015 stoi właśnie przed nami…

Jeśli jesteś na mojej liście to z pewnością masz gorące pragnienie, aby zbudować zyskowny
biznes albo chcesz poznać metody inwestowania już zgromadzonego kapitału.

Ani jeden ani drugi cel nie jest niestety dla tych „nierozumnych” ludzi, którzy chcą
pracować najkrócej jak tylko można i cały dzień oglądać telewizję.

Wierzę jednak, że skoro tu jesteś, chcesz zrobić wszystko, co jest konieczne,
aby zmienić swoje dotychczasowe położenie…

To nie jest łatwe zadanie, wiem o tym.

Jednak Twoja nagroda to wolność. Wolność finansowa…czasowa, wolność wyboru. To
najukochańsze zwycięstwa, które życie jest nam w stanie zaoferować.

To nie jest proste i dlatego tylko 1% osób zwycięża.

A więc, co możemy zrobić, aby być pewnym, że 2015 będzie Twoim najlepszym rokiem?
Że będzie tym, w którym zrobisz największy postęp i zbliższych się do swojej finansowej
wolności tak blisko, jak nigdy przedtem?

Powiem Ci…

Jeśli zachowujesz się jak większość…to w tym tygodniu usiądziesz i zaczniesz
zapisywać swoje cele na nadchodzący rok.

To naprawdę super.

Faktycznie, jest to obowiązkowe.

Jednak, jeśli to wszystko, co zrobisz, już dzisiaj przegrałeś.

Ustalanie celów jest podobne do wyznaczania kierunku na mapie. Musisz wiedzieć dokąd zmierzasz,
bo w przeciwnym razie nie dotrzesz nigdzie.

A więc dlaczego tak wiele osób nie osiąga swoich celów? Dlaczego to wszystko przypomina
o porażce, którą poniosłeś w zeszłym roku?

Ponieważ większość ludzi nie PLANUJE PROCESU, który będzie towarzyszył ustalonym celom.

CEL BEZ PROCESU JEST PO PROSTU KOLEJNYM ŹRÓDŁEM ROCZNEGO ROZCZAROWANIA

Pozwól, że dam Ci przykład, tego o czym mówię…

Jednym z moich głównych celów na 2015 rok jest osiągnąć najlepszą formę
jaką kiedykolwiek miałem w swoim życiu (może być to naprawdę trudne, bo
kiedy grałem zawodowo w piłkę nożną, byłem naprawdę w dobrej formie:))

Domyślam się, że jest to bardzo powszechny cel i wielu z Was go ma na swojej
liście…a co za tym idzie…każdego roku właśnie w tym aspekcie ponosimy porażkę…

Jedni zapiszą sobie ten cel, drudzy nawet go wydrukują, aby zawiesić na lodówce albo
na ścianie…aby każdego dnia sobie o tym przypominać.

Z mojego doświadczenia wynika, że codziennie przypominanie nie wystarczy.

Myślisz wtedy o celu, kierunku ale nie stworzyłeś procesu/drogi, który gwarantuje,
że cel zostanie zrealizowany.

Skoro masz już cel, musisz teraz zrobić tzw.”wsteczne projektowanie/planowanie”.
Co musi się wydarzyć, abyś mógł to wszystko osiągnąć?

Aby osiągnąć mój cel fitness, muszę zrobić 3 rzeczy…

1. Jeść zdrowiej, regularnie każdego dnia
2. Spać regularnie, w określonych godzinach, wysypiać się
3. Regularnie ćwiczyć, biegać, ruszać się

Super. Cały zdrowy rozsądek.Teraz, kiedy wiem, co trzeba zrobić, muszę stworzyć PROCES,
aby mieć pewność, że wszystko będzie zrobione.

To jest najważniejszy krok, ponieważ to właśnie ten proces,a nie cel gwarantuje rezultat.
Niestety sam proces jest bardzo często zaniedbywany.

A więc, aby jeść zdrowiej, regularnie każdego dnia, muszę mieć zawsze zdrowe jedzenie
„pod ręką” w swoim domu, aby nie wychodzić rano jeść „na mieście”, bo to nie pomoże mi
osiągnąć mojego celu.

Wiem, że jeśli nie będę miał rano, w domu czegoś dobrego do zjedzenia…nie będzie mi się
chciało iść do sklepu i szukać zdrowych produktów, aby zrobić śniadanie…tylko zjem coś
gotowego…bo będzie szybciej, nie oszukujmy się…

Jeśli chodzi o punkt drugi ; muszę skonsultować się z lekarzem, bo od jakiegoś czasu
po prostu budzę się w nocy, koło 3-4 nad ranem, serce wali mi jak młotem, jestem przerażony,
w efekcie rano jestem nie do życia…
Wiem, że niestety jest to choroba XXIw. czyli nerwica, jednak tak wiele osób nie zdaje sobie
z tego sprawy…

Regularne ćwiczenia? Hmmm…przecież to nie takie trudne, prawda?
Wystarczy wyznaczyć sobie dni, godziny i tyle…

No tak…tylko zawsze jest coś „ważniejszego” na daną chwilę i trening idzie w odstawkę…
Pamiętam, że kiedy grałem zawodowo, po prostu musiłem być wtedy i wtedy na treningu i tyle…
czy się waliło, czy paliło…

Wniosek?

Albo zatrudnię prywatnego trenera albo zacznę grać w konkretnej drużynie, aby mieć
regularne treningi – ostatnio pojawiła się taka okazja…

To wszystko, o czym wyżej napisałem, ten cały proces ma spowodować, że moja szansa na sukces
wzrośnie o 90% na samym starcie.

TAKI SAM PROCES DZIAŁA W PRZYPADKU TWOICH CELÓW FINANSOWYCH

Widzisz…już dawno temu zdałem sobie sprawę, że aby być wolnym finansowo, muszę więcej
zarabiać niż wydaję…albo jeszcze inaczej (lepiej)…muszę generować miesięcznie więcej
aktywów niż pasywów…

Zrozumiałem również, że DOCHÓD PASYWNY to klucz do całej układanki…

Jakie kroki podjąłem w tej sprawie?

2015 rok to będzie czas na budowę DWÓCH GŁÓWNYCH ŹRÓDEŁ pasywnego dochodu…

1. S7 Medical Company, gdzie do końca roku planuję mieć ponad 3000 osób poleconych bezpośrednio, średni pakiet to SREBRNY, co da mi około 100 000zł PASYWNEGO MIESIĘCZNEGO DOCHODU.

Jak to zrobię?

Wszystko dzięki SYSTEMOWI „Rakieta Super Seven”, pozyskując 250 osób do biznesu miesięcznie, czyli
około 8 osób dziennie i po niecałe 3 na każdy z 3 webinarów, które odbywają się na żywo
każdego dnia…

2. Treeneo, w którym do końca roku chcę mieć 500 działek sprzedanych BEZPOŚREDNIO, co da mi
około 20 000zł miesiąc w miesiąc przez najbliższe około 20 lat…

Jak to zrobię?

Ponad 20 sztuk mam już sprzedanych, także zostaje powiedzmy 480 sztuk…

Duże seminarium, dwudniowe będzie odbywać się co dwa miesiące – moim celem jest mieć na
każdym z nich 50 osób NOWYCH czyli około 300 osób (50 razy 6 w ciągu całego roku) z tego
wejdzie do biznesu około 200…takie są statystyki spotkań dwudniowych na żywo…

czyli zostanie około 280 sztuk…które będę wprowadzał do biznesu na tzw. AUTOMACIE, a
więc za pomocą TUNELI SPRZEDAŻOWYCH w internecie…

czyli około 30 osób miesięcznie…około 1 działka sprzedana DZIENNIE…

Oczywiście to wszystko musi być dokładnie rozpisane, co, gdzie, jak, skąd itd…
Właśnie teraz to robię…

Tobie również życzę, abyś rozpisał sobie dokładnie CAŁY PROCES, CAŁĄ MAPĘ dojścia do skarbu.
Niech rok 2015 będzie najbardziej produktywny w Twoim życiu.

Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę Ci wszystkiego, co najlepsze.
Marcin Oniszczuk

4 thoughts on “Zamiana Celów w Rezultaty ; Sekret Osiągania Celów w 2015 roku…”

  1. Nie sposób się nie zgodzić, że S7 i Treeneo to obecnie najlepsze na polskim rynku możliwości wygenerowania wysokiego pasywnego dochodu. A co najważniejsze obydwie firmy są polskie, co akurat dla mnie ma spore znaczenie, bo mam świadomość, że przynajmniej pośrednio wspieram rodzimy rynek 🙂

    A ponieważ sam w nie zainwestowałem z czystym sumieniem mogę polecić każdemu zarówno pakiety medyczne S7 jak też działki na Mazurach w Treeneo 😀

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.